Liczba postów: 124
Liczba wątków: 64
Dołączył: Nov 2016
Reputacja:
0
Czeka mnie powrót do pracy po urlopie macierzyńskim i najbardziej obawiam się tego, że straciłam pewność siebie. Wiem, że przez ten czas nie zapomniałam całej swojej wiedzy, ale mam wrażenie, że wypadłam z rytmu. W firmie pewnie sporo się zmieniło, mogą być nowe osoby, inne procedury i narzędzia. Czy ktoś miał podobne odczucia i jak najlepiej podejść do pierwszych tygodni po powrocie?
"Nie to co mam ale to co tworzę jest moim posiadaniem"
Liczba postów: 145
Liczba wątków: 65
Dołączył: Nov 2016
Reputacja:
0
Myślę, że warto przede wszystkim nie wymagać od siebie, żeby pierwszy dzień czy pierwszy tydzień wyglądał tak samo jak przed przerwą. Sama wiedza i kompetencje nie znikają tylko dlatego, że przez rok czy dwa nie pracowałaś zawodowo. Na początku dobrze jest raczej obserwować, co się zmieniło, zamiast od razu deklarować gotowość do przejęcia dodatkowych obowiązków. Pomaga też wykonanie jednego małego, zamkniętego zadania, żeby odzyskać poczucie sprawczości. Dopiero później można spokojnie porozmawiać z przełożonym o zakresie obowiązków i oczekiwaniach. Taki powrót może potrwać kilka tygodni i nie oznacza to, że ktoś jest mniej kompetentny. Temat szerzej opisany tu:
https://www.c3l.pl/powrot-do-pracy-po-ur...-zawodowa/
"Czym rzadsze tym słodsze używanie"